sobota, 9 lutego 2013

Punkt Przegięcia

Przerwana więź
Jak nowo narodzony lęk
Odbijający serce
Pomiędzy Tobą a mną.

Nieuleczalnie zamyślony w Twoich oczach,
które nie zawsze patrzą w moją stronę. Stoję i czekam aż znów będziemy mogli uciec dokądkolwiek stąd.
Gdzie nic nie jest takie samo, słońce świeci odrobinę jaśniej, noce są cieplejsze i błyszczy więcej gwiazd.
Gdzieś, w innym wymiarze wracamy co wieczór tą samą drogą odkrywając coraz to nowe tajemnice zakątków własnych umysłów czując, że wystarczy nam tylko jedna sekunda, aby ten dzień skończył się szczęśliwie.

Zaskakujące jak każdy krok może przybliżać nas coraz bardziej do siebie. Zanim jednak to nastąpi czeka nas jeszcze wiele ścieżek, niezbadanych zakrętów i upadków pod ciężarem własnego istnienia.
Moja ręka zawsze będzie wyciągnięta w Twoją stronę - od Ciebie zależy czy ją przyjmiesz i razem pokażemy całemu światu, że nie jesteśmy tylko pustym statusem. Że jesteśmy tu dla siebie i we dwoje przejdziemy kiedyś przez Ostateczną Bramę na drugą stronę tęczy...

Bo razem.
Wszystko jest możliwe...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz