Zbyt szybko i zbyt daleko.
Krztuszę i dławię się tą niedającą się zapełnić odległością.
Z jakiegoś powodu nie możemy zbliżyć się na odległość naszych słów.
I gdy gwiazdy znów gasną na niebie,
nie ruszam się z miejsca myślami błądząc po Twoich ramionach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz